Wizją jest społeczność pełna energii, wzajemnego wsparcia i autentyczności.
Bo wiem, że tyjemy w samotności, ale chudniemy w grupie.
W miejscu, które tworzę, nie spotkasz się z oceną – tylko z motywacją, troską i zrozumieniem.
Chcę, żebyś znów poczuła się dobrze we własnej skórze – nie tylko fizycznie, ale i emocjonalnie. Bo zasługujesz na to, by być silna, piękna i spełniona. Nie pomimo bycia mamą – ale dzięki temu, że nią jesteś.
Pracuję wraz z innymi kobietami - psychodietetyczkami, trenerkami personalnymi, farmaceutkami, specjalistkami
od SIBO, IBS - razem tworzymy w FiT Start przestrzeń, żebyś wróciła do siebie - nie tylko do formy.
Jestem kobietą.
Jestem mamą.
Przeszłam tę samą drogę, co Ty – pełną poświęceń, nieprzespanych nocy, zapomnianych potrzeb i prób powrotu do siebie.
Dziś wiem jedno: szczęśliwa kobieta to nie egoistka – to fundament szczęśliwej rodziny.
Moją misją jest tworzenie przestrzeni dla kobiet, które chcą odzyskać kontakt ze sobą – ze swoim ciałem, siłą i kobiecością.
Dla tych, które przez lata były „mamą”, „żoną”, „córką”, ale zapomniały, że są też po prostu sobą.